Logo Polskiego Radia
Print

Rosja ogłosiła alarm dla dalekowschodniej obrony

PR dla Zagranicy
Halina Ostas 12.08.2017 11:19
Rosja postawiła swoją obronę powietrzną na Dalekim Wschodzie w stan podwyższonej gotowości
Rosyjski myśliwiec Su 30. Zdjęcie ilustracyjne.Rosyjski myśliwiec Su 30. Zdjęcie ilustracyjne.Foto: materiały prasowe

Rosja postawiła swoją obronę powietrzną na Dalekim Wschodzie w stan podwyższonej gotowości. Jak poinformował szef komisji obrony Dumy Państwowej Wiktor Ozierow, ma to związek ze wzrostem napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Koreą Północną.

Według rosyjskiego deputowanego, sytuacja na Półwyspie Koreańskim zaniepokoiła Moskwę do tego stopnia, że resort obrony postanowił wzmóc środki obrony kraju. Wiktor Ozierow ujawnił, że rosyjskie systemy obrony powietrznej zlokalizowane w tamtym regionie śledzą każdy ruch w miejscach, w których znajdują się północnokoreańskie wyrzutnie rakiet. W opinii szefa parlamentarnej komisji obrony, Rosja musi być gotowa do ochrony swojego terytorium, gdyby rakietom Pjongjangu wprowadzono nieprawidłowe koordynaty.

Rosyjskie agencje przypominają, że ostatnia wymiana gróźb między Koreą Północną a Stanami Zjednoczonymi zaniepokoiła cały świat.

USA grozi

Wcześniej w czwartek prezydent USA Donald Trump ostrzegał, że jeśli Korea Północna "nie weźmie się w garść", popadnie w kłopoty, jakich kiedykolwiek doświadczyło niewiele krajów. Dodał, że USA "oczywiście" zawsze biorą pod uwagę negocjacje z Pjongjangiem, ale że negocjacje z tym krajem kończyły się fiaskiem przez ostatnie 25 lat.

Nawiązując do północnokoreańskich gróźb zaatakowania wyspy Guam - terytorium zamorskiego Stanów Zjednoczonych - Trump powiedział, że gdyby Korea Północna poczyniła jakiekolwiek kroki, "by choćby pomyśleć o ataku, miałaby powody do obaw". Z kolei we wtorek prezydent ostrzegał, że jeśli Pjongjang będzie dalej grozić Stanom Zjednoczonym, to spotka go "ogień i gniew, jakich świat nigdy nie widział".

IAR/ho

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt